Ruszamy do najbardziej na południowy wschód wysuniętego skrawka Polski. Źródła Sanu leżą tuż przy granicy z Ukrainą. Po drodze odwiedzimy dawne bojkowskie wsie Bukowiec, Beniowa i Sianki, po których dziś nie pozostał prawie żaden ślad.

Bieszczady to wyjątkowy region Polski, który zawsze łapie mocniej za serce. Dziś przyjeżdżamy tu żeby oglądać wyjątkowe panoramy z połonin, odkryć szumiące górskie potoki i napawać się wszechobecną ciszą. Jednak nie zawsze tak było, aż trudno sobie wyobrazić, że Bieszczady były kiedyś przeludnione. Dziś jedynie wiatr hula po rozległych łąkach… Jednak gdyby stare lipy i zdziczałe sady przemówiły, z pewnością usłyszelibyśmy opowieści o wesołym życiu Bojków, którzy mieszkali w dolinie Sanu. Teraz wędrując do źródeł Sanu, możemy zachwycić się pięknymi widokami i pogrążyć w zadumie na dawnych cmentarzach i przy samotnych przydrożnych krzyżach.


Szlak do źródeł Sanu – dojazd i parking

Jeśli zastanawiasz się, czy szlak do źródła Sanu jest ciekawy i warty zobaczenia, to nie myśl zbyt długo i zacznij szybko planować swój wypad. Najważniejszą i najtrudniejszą kwestią jest dojazd do dawnej wsi Bukowiec. Nie kursują tu żadne autobusy, więc musisz dojechać swoim samochodem.

Jak dojechać do Bukowca? Z wielkiej bieszczadzkiej obwodnicy, czyli drogi nr 896 skręcamy w miejscowości Stuposiany w kierunku wiosek Muczne i Tarnawa Niżna. Można powiedzieć, że już tu kończy się świat. Mijamy ostatnie zabudowania i dalej jedziemy jeszcze 10 km kamienistą drogą przez bieszczadzkie lasy. W końcu docieramy do płatnego parkingu w Bukowcu. Tutaj zostawiamy samochód, następnie kupujemy bilet wstępu do Bieszczadzkiego PN i ruszamy na sentymentalny szlak do źródła Sanu.

Bukowiec – początek szlaku do źródeł Sanu

Naszą wycieczkę do źródeł Sanu zaczynamy w Bukowcu. Już na początku szlaku możemy z tablicy informacyjnej przeczytać niesamowitą historię wsi, która w 1589 roku zajmowała obszar 250 ha. Bukowiec doszczętnie spalili Szwedzi podczas potopu, cudem ocalały tylko dwa domu. Jednak późniejsze lata przyniosły wiosce wielki rozwój. Wędrując po tych terenach w XX w. zobaczylibyśmy drewnianą cerkiew, tartaki, młyny wodne. W bieszczadzkich dolinach prężnie funkcjonował nawet zakład do rozdrabniania drewna opałowego i produkcji beczek. Te duże przedsiębiorstwa zatrudniały około 500 osób. 

W okolicy funkcjonowała też karczma, piekarnia i browar. Kres świetności wiosce Bukowiec przyniosła I wojna światowa. Na tych ziemiach toczyły się ciężkie walki wojsk austriackich i rosyjskich. Później przyszedł światowy kryzys w latach 30-tych, a kolejno II wojna światowa. Jeszcze w 1944 roku w Bukowcu mieszkało 529 osób. Po wojennych zmianach granic wszystkich mieszkańców przymusowo wysiedlono do Rosji, a cerkiew i domy spalono. Dziś jedynym śladem po wsi jest niewielki cmentarz z I wojny światowej.


Rowerem do źródeł Sanu

Z Bukowca w kierunku źródeł Sanu możemy ruszyć zarówno szlakiem pieszym, jak i częściowo szlakiem rowerowym. Trasa liczy w dwie strony 22 km i choć nie mamy tu żadnych wymagających podejść, to jednak dystans jest spory. Zdecydowanie polecamy go zaawansowanym piechurom i raczej rodziną ze starszymi dziećmi. Szlak rowerowy prowadzi z Bukowca przez Bieniową aż do wiaty turystycznej. Właśnie w tym miejscu kończy się szeroka trasa na rower, a zaczyna wąski szlak pieszy.

Pierwsze 7 km z Bukowca przez Beniową to droga szutrowa i polna, jaką pokonujemy wygodnie rowerem. Jednak przy końcu rowerowego szlaku zostawiamy sprzęt przy stojakach i dalej ruszamy już pieszo. Kolejne 4,5 km zielonego szlaku to trasa po kładkach i wąskich ścieżkach z dużą ilością schodów. 

Beniowa

Zaledwie 2,5 km od parkingu w Bukowcu dojeżdżamy rowerem do kolejnej nieistniejącej wioski. Na trasie do Beniowej mijamy przydrożny krzyż i dawną studnię, które świadczą o mieszkających tu Bojkach. Naszym celem jest jednak miejsce po dawnej cerkwi, gdzie jeszcze zachowały się resztki fundamentów, kilka nagrobków i kute żelazne krzyże z kopuł dachu świątyni. Ciekawa jest tu również wielka misa ze znakiem ryby, czyli dawna chrzcielnica. 

Przy cerkwisku jest ławka z miejscem odpoczynkowym i tablica z historią Beniowej. Wyczytamy z niej między innymi, że przed II wojną mieszkało tu ponad 600 osób. Co ciekawe bok siebie żyli katolicy, grekokatolicy i żydzi. Niestety po wojnie przez wieś została poprowadzona granica państw. Choć obecnie po stronie ukraińskiej wciąż mieszka kilka rodzin. Najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu Beniowej jest piękna stara lipa, która może liczyć już ponad 200 lat. Możemy sobie jedynie wyobrazić, jak wielu wydarzeń była świadkiem.

Sianki

Wędrując ścieżką przyrodniczo-historyczną w dolinie górnego Sanu, docieramy do kolejnej opuszczonej wioski. Sianki były najbardziej rozwiniętą miejscowością doliny Sanu, w której mieszkało ponad 1 tys. osób. W dodatku prężnie działało tu letnisko, przez wioskę przebiegała także linia kolejowa z dworcem. Wioska rozwijała się po obu stronach Sanu. Po lewej stronie znajdowały się zabudowania dworskie rodziny Stoińskich

Dziś wędrując po Siankach natkniemy się na ruiny fundamentów okazałego dworu. Nieco dalej dotrzemy jeszcze do Grobowca Hrabiny, czyli niewielkiej kaplicy z mogiłami Klary i Franciszka Stroińskich, właścicieli Sianek. Co ciekawe w wiosce cerkiew była budowana aż 3 razy. Dwie wcześniejsze okazywały się być zbyt małe, więc je sprzedano na tereny dzisiejszej Ukrainy, gdzie stoją do dziś. Natomiast trzecia cerkiew spłonęła, dziś zobaczymy w tym miejscu jedynie zdumiewające zdjęcia Sianek z czasów przedwojennych. Jednak miejscowość po stronie ukraińskiej wciąż tętni życiem, obecnie żyje tam około 50 rodzin.

Źródła Sanu

Po 11 km trasy z Bukowca (w tym ok. 7 km na rowerze), docieramy do źródeł Sanu. Za jego początek uznaje się źródło Stunki na polsko-ukraińskiej granicy. Właśnie tu rozpoczyna swój bieg największa rzeka Bieszczadów, która pokonuje 443 km i uchodzi do Wisły w okolicy Sandomierza. Pierwsze 55km Sanu wyznacza granicę z Ukrainą. Źródło Sanu jest najdalej na południowy wschód wysuniętym krańcem Polski, do którego możemy dotrzeć pieszo. Dodatkowo to też region najbardziej oddalony od morza bałtyckiego.

Trasa do źródeł Sanu to bardzo sentymentalna podróż. Każda opuszczona bieszczadzka wioska ma nam do opowiedzenia wyjątkowo radosne historie i mrożące krew w żyłach dramaty jej mieszkańców. Warto zawędrować na kraniec Polski i odkryć urok doliny górnego Sanu, zachwycić się wyjątkową naturą i zatopić w ciszy szumiących bieszczadzkich lasów.

Plan wypadu do źródeł Sanu

Dojazd: Stuposiany – Muczne – Tarnawa Niżna – Bukowiec

Parking: płatny parking w Bukowcu, przy wejściu na szlak – 20 zł/ dzień

Bilety wstępów:

  • Wstęp na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego – bilet normalny 8 zł/os, bilet ulgowy – 4 zł/os

Czas przejścia szlaku Bukowiec – Beniowa – Sianki – źródła Sanu – Bukowiec: 7 godz.

Dystans: 22 km w dwie strony, poziom trudności – wymagająca długodystansowa

0 0 votes
Oceń naszą pracę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments