lubelskie

W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie…

Oczywiście najpopularniejszą atrakcją Szczebrzeszyna jest pomnik Chrząszcza. Zaraz, zaraz….ale który pomnik? Bo w Szczebrzeszynie są 2 Chrząszcze!

To prawda, jednego Chrząszcza spotkacie na płycie Rynku przed Ratuszem. Liczy sobie 2 metry wysokości i jest odlany z brązu. Co więcej ubrany jest w elegancki frak, na głowie ma cylinder, a w rękach trzyma skrzypce. To miejsce jest bardzo popularne, bo to samo centrum miasta. Łatwo tu znaleźć miejsce parkingowe i można strzelać sobie fotki z Chrząszczem do woli.

Ale chwila, moment, nie zapominajcie, że jest jeszcze drugi pomnik Chrząszcza! A w zasadzie to pierwszy, czyli ten oryginalny, starszy i mniej skomercjalizowany. Drugi pomnik Chrząszcza znajdziecie zaledwie 500 m od Rynku. Stoi nad źródełkiem, naprzeciwko zabytkowego młyna i przepływającej tu rzeki Wieprz. Dodatkowo jest zrobiony z jednego ogromnego 3 metrowego pnia lipy. Powstał w 2002 roku, dzięki staraniom uczniów z liceum plastycznego w Zamościu. Pomysłodawcą projektu był profesor Zygmunt Jarmuł, artysta i rzeźbiarz, który pochodzi ze Szczebrzeszyna.

Przypomnijmy sobie wiersz Jana Brzechwy pt. „Chrząszcz”, połamania języków!

W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
 I Szczebrzeszyn z tego słynie.
 Wół go pyta: „Panie chrząszczu,
 Po co pan tak brzęczy w gąszczu?”
 „Jak to - po co? To jest praca,
 Każda praca się opłaca”.
 „A cóż za to pan dostaje?”

„Też pytanie! Wszystkie gaje,
 Wszystkie trzciny po wsze czasy,
 Łąki, pola oraz lasy,
 Nawet rzeczki, nawet zdroje,
 Wszystko to jest właśnie moje!”
 Wół pomyślał: „Znakomicie,
 Też rozpocznę takie życie”.
 Wrócił do dom i wesoło
 Zaczął brzęczeć pod stodołą
 Po wolemu, tęgim basem.
 A tu Maciek szedł tymczasem.

Jak nie wrzaśnie: „Cóż to znaczy?
Czemu to się wół próżniaczy?!”
„Jak to? Czyż ja nic nie robię?
Przecież właśnie brzęczę sobie!”
„Ja ci tu pobrzęczę, wole,
Dosyć tego! Jazda w pole!”
I dał taką mu robotę,
Że się wół oblewał potem.
Po robocie pobiegł w gąszcze.
„Już ja to na chrząszczu pomszczę!”

Lecz nie zastał chrząszcza w trzcinie,
Bo chrząszcz właśnie brzęczał w Pszczynie.

No dobrze, znamy już obu Chrząszczy, więc czas poznać resztę atrakcji

Grodzisko i Ruiny zamku! Znajdziecie je na wzgórzu wznoszącym się ponad źródełkiem i pomnikiem Chrząszcza. Zobaczycie tu wysoką 13 metrową skarpę, zbudowaną ze skały lessowej. Tymczasem udowodniono, że nawet już 5 tys. lat temu mogło tu być grodzisko, a z biegiem lat wybudowano w tym miejscu obronny zamek. Niestety zawirowania wielu wojen doprowadziły do jego zniszczenia więc dziś zobaczymy jedynie skrawek ruin. Choć w planach jest stworzenie na ich fundamentach wieży widokowej i ścieżki edukacyjnej. Będziemy czekać z niecierpliwością.

Powróćmy jednak teraz znowu na Rynek. W Ratuszu znajdziecie ciekawą miejscówkę, czyli Muzeum Starych Zegarów. Muzeum dumnie prezentuje bogatą kolekcję kilkuset eksponatów wiszących zegarów wahadłowych.

Dlatego z płyty Rynku zobaczycie w bliskiej odległości aż 4 świątynie. Dlatego, że Szczebrzeszyn przez lata był wielowyznaniowym miastem. Znajdziemy tu murowaną Cerkiew Grekokatolicką pod wezwaniem Zaśnięcia NMP, która jest obecnie w remoncie. Następny ciekawy budynek z charakterystycznego różowego koloru to Synagoga, teraz mieści się w niej Ośrodek Kultury. Jest też Kościół św. Katarzyny z dawnym klasztorem Franciszkanów. Później budynki klasztoru zmieniono w koszary wojskowe, obecnie jest tu szpital. Ostatnia ze świątyń jest pw. św. Mikołaja w swojej historii była kościołem protestantów. Obecnie jest to kościół parafialny i najstarsza świątynia katolicka w mieście.

Jedną z piękniejszych atrakcji Szczebrzeszyna są wąwozy lessowe

W centrum miasta bierze początek szlak do Piekiełka! Ścieżka edukacyjna ma długość 12 km, biegnie przez Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy. Wycieczkę można rozpocząć w Szczebrzeszynie albo we wsi Kawęczynek. Co więcej na trasie umieszczone są ciekawe tablice informacyjne. Dodatkowo do wąwozu organizowane są wyprawy konnymi bryczkami. Choć trasa jest też świetnie przygotowana na wypad dla rowerzystów, musicie jedynie uważać po opatach deszczu, bo wtedy ziemia lessowa jest bardzo śliska i błotnista.

Małą ciekawostką będzie też wizyta w Muzeum Skarbów Ziemi i Morza. To prywatna wystawa z ponad 1tys. eksponatów muszli, minerałów, skamieniałości czy ryb. Dodatkowo jest tu też Muzeum Dawnych Rzemiosł z najważniejszym budynkiem, czyli ostatnim na roztoczu Wiatrakiem. Główny budynek, w którym jest obecnie restauracja i hotelik był kiedyś Domem Dyrektora Cukrowni Klemensów. Pozostałości po cukrowni można zobaczyć tuż obok, w sumie został tylko pusty plac i samotny wysoki komin.

Plan wypadu do Szczebrzeszyna

Dojazd: najwygodniej tu dotrzeć własnym samochodem, przez Szczebrzeszyn przebiega szlak Rowerowy Green Velo

Parking: ogólnodostępny, bezpłatny przy ratuszu na placu Tadeusza Kościuszki

Bilety Wstępu:

  • Synagoga – 5 zł/os bilet normalny, 3 zł/os bilet ulgowy
  • Muzeum Starych Zegarów – 5 zł/os bilet normalny, 3 zł/os bilet ulgowy
  • Muzeum Skarbów Ziemi i Morza – 8 zł/os bilet normalny, 7 zł/os bilet ulgowy

Czas zwiedzania: 1,5- 2 godz. zwiedzania miasta i muzeów, szlak wąwozów lessowych do Kawęczynka – 15 km w jedną stronę, trasa również dla rowerów