Dołhobyczów to niepozorna rolnicza miejscowość, która leży tuż przy granicy z Ukrainą. W tej lubelskiej wiosce odkryjemy niezwykłe atrakcje, takie jak obszerny park dworski z pałacem, finezyjne ruiny stajni, monumentalny kościół i uroczą prawosławną cerkiew.

Południowo wschodnie tereny województwa lubelskiego to kraina szumiących łanów zbóż. Tutejsze pola uprawne tworzą kolorową mozaikę, a żyzne gleby są głównym źródłem pracy mieszkańców. Jednak ten sielski i spokojny krajobraz skrywa też sporo historycznych ciekawostek i intrygujących zabytków. Wędrując wschodnią granicą Polski praktycznie w każdej wiosce zobaczymy zabytkowy drewniany kościół lub cerkiew. Jedną z ciekawszych miejscowości, do której warto zajrzeć jest z pewnością Dołhobyczów. Oprócz starych świątyń znajdziemy tu także elegancki pałac i jego dworskie budynki.


Pałac w Dołhobyczowie

Piękną i zarazem ciekawą wizytówką Dołhobyczowa jest pałac z rozległym parkiem. Pierwszymi właścicielami Dołhobyczowa był ród Skrzetuskich, krewnych Mikołaja Skrzetuskiego, który był również pierwowzorem głównego bohatera w “Ogniem i mieczem”. Kolejnymi właścicielami pałacu byli Rastawieccy, którzy w 1782 roku kupili niewielki jeszcze wtedy dworek. Z biegiem lat rodzina znacznie rozbudowała posiadłość, a mały parterowy dworek stał się potężnym pałacem. Co ciekawe jego architektem był włoski projektant Antonio Corazzi, który zasłynął również z budowy Teatru Wielkiego w Warszawie. 

Następnymi właścicielami pałacu byli Świeżawscy. Niestety w czasie I wojny światowej wnętrza pałacu zostały mocno zniszczone. Jednak nowi właściciele szybko przywrócili mu dawny blask, kupili nowe meble, zwieźli tu pamiątki rodowe i dzieła sztuki. Kolejna wojna przyszła bardzo szybko, a jej czas był jeszcze trudniejszy dla pałacu. Świeżawscy postanowili ukryć najcenniejsze przedmioty, więc zakopali je w parku i wyjechali z Dołhobyczowa. Niedługo po tym podczas walk Niemców z Ukraińcami pałac doszczętnie spłonął. Po czasach wojen pałac trafił w ręce miejscowego PGR-u. Natomiast obecnie to własność prywatna.

Poznaj wyjątkowe i tajemnicze ruiny murowanej cerkwi w Kniaziach, jaką otacza las kamiennych krzyży z ponad setką nagrobków.

Kniazie – ruiny cerkwi na Roztoczu Wschodnim

Dołhobyczów – park dworski

Wędrując po rozległym parku, oprócz pałacu zobaczymy tu jeszcze kilka innych wyjątkowych budynków. Jednym z ciekawszych są ruiny dawnej stajni, które wyróżnia okrągła wieża. Nieco dalej stoi również piętrowy spichlerz z finezyjnymi arkadami. Najlepiej obecnie prezentuje się odremontowany budynek dawnej rządcówki, czyli dom administratora majątku, dziś ma tu swoją siedzibę biblioteka publiczna.


Jak się okazało, po wielu latach do Dołhobyczowa wrócił ostatni właściciel pałacu, czyli Tadeusz Świerzawski. W 1975 roku w porozumieniu z lokalną władzą i dodatkowo Muzeum Narodowym w Warszawie, wydobył z ziemi zakopaną skrzynię ze srebrami i rodowymi pamiątkami. Zgodnie z umową połowa skarbu trafiła w ręce właściciela, natomiast druga część do muzeum.

Cerkiew św. Symeona Słupnika w Dołhobyczowie

Na krańcu miejscowości, na niewielkim wzgórzu stoi piękna i błyszcząca niczym słońce żółta cerkiew św. Symeona. Ta prawosławna świątynia pochodzi z roku 1904. Tak jak większość cerkwi zbudowanych w tym okresie również i ta w Dołhobyczowie prezentuje styl bizantyjski. Cała jej bryła jest wzniesiona na planie krzyża greckiego, dodatkowo zdobi ją kopuła nad nawą i nieco mniejsza wieża nad wejściem. 

Dziś cerkiew budzi nasz zachwyt, jednak jeszcze kilkanaście lat temu była w dość opłakanym stanie. Po II wojnie światowej Ukraińcy, którzy mieszkali w Dołhobyczowie zmuszeni byli opuścić wioskę. Wyjeżdżając zabrali całe wyposażenie cerkwi z ikonami, pięknymi żyrandolami, czy dzwonami. Ogołocona cerkiew stała się magazynem na cement, materiały budowlane, a nawet stare meble. Po wielu latach cerkiew wróciła w ręce prawosławnych wiernych, nie dość że doczekała się remontu, to w dodatku jest dziś czynną świątynią. Choć jej wnętrze nie jest tak bogate jak kiedyś, to w środku zobaczymy skromny jednorzędowy ikonostas.

Dołhobyczów – Kościół MB Częstochowskiej

Ta pokaźna ceglana świątynia stoi w tym miejscu już od 1914 roku. Co ciekawe świątynię ufundowała rodzina Świeżawskich, jako wotum w zamian za zezwolenie papieża na ślub Stefana Swieżawskiego z jego stryjeczną siostrą. Patrząc na kościół od razu rzuca nam się w oczy jego wysoka wieża z hełmem. Jak się okazuje jest ona wierną kopią jednej z wież kościoła Mariackiego w Krakowie, jednak w nieco mniejszym rozmiarze. Zwiedzając kościół warto zwrócić uwagę zakończenia rynien, czyli na artystyczne rzygacze w kształcie głów smoka. Natomiast w głównym ołtarzu kościoła jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Uroku świątyni dodają kolorowe witraże i niespotykany niebieski sufit.

Zarówno Dołhobyczów jak i okoliczne miejscowości to tereny, na których mieszały się różne kultury, narodowości i religie. Pozostałością tych wydarzeń są wciąż kościoły i cerkwie, które nieraz stoją obok siebie. Wędrując po tej spokojnej krainie wschodu województwa lubelskiego możemy znaleźć zarówno chwilę wytchnienia, jak i odkryć wyjątkowe zabytki z niesamowitą historią.

Plan wypadu do Dołhobyczowa

Dojazd: droga nr 844 kierunek Hrubieszów – Dołhobyczów

Parking: bezpłatne parking na rynku w Dołhobyczowie

Bilety Wstępu:

  • Zwiedzanie atrakcji Dołhobyczowa jest bezpłatne

Czas zwiedzania : 2 – 3 godz.

0 0 votes
Oceń naszą pracę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments