podlaskie

Cerkiew w Koterce – tajemnicza świątynia, ukryta na bagiennym uroczysku

Podlasie – tajemnicza kraina, która przyciąga

Podlasie to region Polski, który obfituje w piękne cerkwie. Nie sposób ich zliczyć, a każda z nich jest inna, jedna piękniejsza od drugiej. Wschodnie rubieże naszego kraju, to prawdziwa mieszanka religii i kultur. Dlatego te tereny przyciągają turystów jak magnes. Tutejsza otwartość ludzi i ich chęć do rozmowy z przybyszami, nie raz dostarczyła nam wielu cennych informacji. Zabieramy Was w kolorową podróż do najbardziej tajemniczego miejsca na Podlasiu.

Historia objawień w Koterce

Na pewno wielu turystów zastanawia się, dlaczego ta cerkiew wybudowana jest na krańcu świata. Z dala od ludzkich domów, pośrodku gęstego lasu i na dodatek na bagnach. Nawet bez większego poznania historii Koterki, wiemy że musi być to cudowne i niezwykłe miejsce. Wszystko zaczęło się dokładnie 18 maja 1852 roku, kiedy Franka (Eufrozyna) Iwaszczuk dostała objawienia w uroczysku Koterka, było to w dniu Świętej Trójcy. Młoda dziewczyna wybrała się na uroczysko, żeby zbierać szczaw. Nagle zobaczyła postać nieznanej jej kobiety, która powiedziała, że w dzień święty ludzie powinni odpoczywać, a nie pracować. Przestraszona dziewczyna szybko pobiegła do miejscowego duchownego, aby mu o wszystkim opowiedzieć. Nie miała wątpliwości, że widziała samą Matkę Bożą

Cudowne źródełko w Koterce

Miejscowa ludność, szybko postanowiła upamiętnić miejsce objawień, więc postawili tu początkowo drewniany krzyż. Po 5 miesiącach władze cerkiewne zdecydowały, żeby krzyż przenieść na miejscowy cmentarz. Co ciekawe, od razu po jego wyjęciu w dołku po krzyżu zaczęła pojawiać się woda, a później trysnęło źródełko, które szybko miejscowi uznali za cudowne. Duchowni podchodzili sceptycznie do wierzenia w autentyczność objawienia. Jednak ludzie, wierzyli bardzo w cudowne właściwości źródełka. Przychodziły tu tysiące pielgrzymów, niosąc przy tym drewniane krzyże i modląc się o uzdrowienie. Zanotowano tu wiele uzdrowień, które początkowo, nawet skrupulatnie zapisywano w zeszycie. Historia powstania tego miejsca, jest fascynującym świadectwem, głębokiej wiary miejscowej ludności.

Budowa cerkwi

Minęło ponad pół wieku od objawień w Koterce. W końcu 19 maja 1909 roku położono kamień węgielny pod budowę cerkwi, która trwała zaledwie 3 lata. Pierwszymi ofiarodawcami byli leśnicy, to oni przekazali na budowę 284 sztuki potężnych sosen. Nie lada wyzwaniem, była budowa potężnej świątyni na bagnach. Na szczęście budowniczowie poradzili sobie z tym świetnie, dziś po ponad 100 latach, możemy oglądać wciąż zachwycającą cerkiew, bez śladów pęknięć. Niektórzy ten fenomen tłumaczą oczywiście Opatrzności Bożej, która cały czas czuwa nad tym miejscem. W ten oto sposób powstała piękna Cerkiew pw. Ikony Matki Bożej Wszystkich Strapionych Radość.

Cerkiew w Koterce – dojazd, parking, zwiedzanie

Niezwykłość i fenomen tego miejsca, z pewnością poczujesz od razu. Łatwo tu trafić, a sam dojazd jak na podlaskie drogi, jest bardzo wygodny. Jedziemy drogą nr 640, w większości przez lasy, aż do maleńkiej osady Koterka. Tuż przy granicy Polsko – Białoruskiej, zatrzymujemy się na przestronnym parkingu. Od razu, na wstępie wita nas wyróżniająca się bryła błękitnej cerkwi, zatopionej w zielonej barwie gęstego lasu. Cały teren wokół cerkwi, usiany jest wotywnymi krzyżami, które przynoszą tu pielgrzymi. Tuż przed świątynią, stoi mała altanka z cudowną wodą. Do dziś można się jej napić lub obmyć chore miejsce, wierząc mocno w lecznicze właściwości.

Cerkiew jest kościołem parafialnym 3 okolicznych wiosek, jednak najbardziej tętni życiem dwa razy do roku, w święto św. Trójcy oraz 6 listopada, w święto ikony patronalnej. W pozostałe dni, to miejsce jest prawdziwą oazą ciszy i spokoju. Żeby móc zobaczyć również piękne wnętrze cerkwi z ikonostasem i polichromią, warto przybyć tu po niedzielnej mszy, lub w trakcie jednego ze świąt. W innym czasie, będziemy mogli zobaczyć ją jedynie z zewnątrz.

Pomimo upływu czasu cerkiew w Koterce wciąż cieszy się dużą popularnością, nie tylko wśród pielgrzymów, którzy zmierzają tu ze swoimi problemami, szukając pomocy, ale i wśród turystów. Warto tu przybyć i cofnąć się w czasie, zatopić w klimatycznej ciszy oraz odkryć swoje mistyczne zakamarki duszy.

Plan wypadu do Koterki

Dojazd: najwygodniej tu dotrzeć własnym samochodem

Parking: ogólnodostępny bezpłatny parking pod cerkwią

Bilety Wstępu:

  • Wstęp do cerkwi w Koterce jest bezpłatny

Czas zwiedzania: 1 godzina