Tutaj mrożące krew w żyłach historie ludzkie przeplatają się z wyjątkowo spokojną naturą. Choć obóz zagłady w Sobiborze nie funkcjonował długo, to jednak wywarł na tutejszych ziemiach nieodwracalną skazę bólu i pochłonął wiele niewinnych ofiar.

Sobibór to dziś mała lubelska wioska, która leży wśród pachnących sosnowych borów. Gdyby okoliczne lasy Sobiborskiego Parku Krajobrazowego mogły przemówić z pewnością opowiedziałyby nam historie, w które trudno uwierzyć. Brutalne wojenne losy nie oszczędziły wschodnich granic Lubelszczyzny, a tutejsze ziemie stały się masowym grobem setek tysięcy osób. Jednak dziś Sobibór przepełnia cisza i kojący szum drzew. Wyjątkową pamiątką tych trudnych wydarzeń jest obecnie nowoczesne muzeum, w którym lepiej poznamy historię, jaka przez lata była tu ukrywana.


Historia powstania obozu zagłady w Sobiborze

Sobibór to jeden z 3 obozów zagłady, jaki możemy dziś zwiedzać na terenie województwa lubelskiego. Na początku miał być tylko pomocniczym obozem dla przeciążonego Bełżca. Jak się jednak okazuje już sama lokalizacja obozu w Sobiborze była wyjątkowo dogodna. Po pierwsze zbudowano go tuż przy stacji kolejowej, która ułatwiała sprawny transport i dogodne połączenie z innymi miastami Lubelszczyzny, na których znajdowały się chociażby getta. Po drugie dookoła rósł las, a na dodatek sam teren był bardzo słabo zaludniony. 

Ludzie, którzy docierali tu na śmierć do końca byli przekonywani, że jadą do obozu pracy. Nikt się nie spodziewał, że tak blisko granicy niemiecko – sowieckiej powstał obóz śmierci. Prawie 200 osób parowało przy jego budowie, która trwała około 2 miesięcy, oczywiście byli to głównie żydowscy robotnicy. Obóz zagłady w Sobiborze zajmował powierzchnię nieco ponad 31 ha. Masowa eksterminacja Żydów rozpoczęła się w pierwszych dniach maja 1942 roku.

Ilość ofiar w Sobiborze

Eksterminacja Żydów w Sobiborze trwała przez prawie 1,5 roku. W tym czasie do obozu zagłady trafiali Żydzi z Austrii, Niemiec, Czech, Słowacji, czy też Holandii. Ginęli oni masowo, zaczadzeni tlenkiem węgla w komorach gazowych. Cały proces trwał zaledwie 30 minut. Wyselekcjonowani z transportów zdrowi i sprawni więźniowie, czyli grupa około 600 osób pracowała w obozie przy grzebaniu ciał, segregacji przywiezionych przez ofiary rzeczy oraz przy obsłudze załogi SS-manów.

Tylko między marcem, a lipcem 1943 roku do Sobiboru trafiło 19 transportów kolejowych z Holandii. Więźniów było ponad 34 tys. Przyjmuje się że w obozie zginęło około 180 tys. Żydów, a ponad połowa z tych ofiar pochodziła z Polski. Transporty z zagranicy były rejestrowane, natomiast te z ziem polskich już nie.


Powstanie i bunt w obozie koncentracyjnym

Latem 1943 roku do Sobiboru dotarł transport z sowieckimi Żydami, a dokładniej wziętymi do niewoli żołnierzami Armii Czerwonej. Wśród więźniów zawiązał się ruch oporu, a wojenne doświadczenie jeńców wreszcie dawało szanse powodzenia zrywu. Bunt miał dwóch liderów, czyli starego więźnia Leona (Lejba) Feldhendlera i Aleksandra Peczerskiego , który reprezentował jeńców sowieckich. 14 października 1943 wybuchło powstanie w sobiborskim obozie. Więźniom udało się zabić kilku SS-manów i strażników, a następnie uciec z obozu. 

Ile osób uciekło z Sobiboru? Sporej grupie około 300 osób udało się uciec z obozu, oczywiście w pościg za nimi ruszyła niemiecka obława. Część z więźniów została złapana w okolicznych lasach i na miejscu rozstrzelana. Ostatecznie całe wydarzenie do końca wojny przeżyło około 60 osób. Wkrótce po tym obóz w Sobiborze został zlikwidowany. Baraki zostały zniszczone, teren wyrównany, a dla niepoznaki posadzono tu nawet drzewa. W ten sposób Niemcy dobrze zatarli ślady swoich zbrodni.

Muzeum Sobibór – zwiedzanie

Dziś w lasach Sobiborskiego PK i na terenie skrzętnie ukrytego przez Niemców obozu jest wyjątkowe Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze. Choć niestety przez 20 lat po wojnie historia obozu popadła w zapomnienie. Próby uczczenia pamięci ofiar pojawiły się dopiero w latach 60-tych. Obecnie na terenie Sobiboru działa nowe multimedialne muzeum otwarte w 2021 roku. Wejście zarówno na teren obozu, jak i zwiedzanie wystaw jest bezpłatne. Jedną z ciekawych opcji poznania muzeum jest grupowy spacer z przewodnikiem.

Wewnątrz na przeszklonej wystawie stałej zobaczymy 16 tematycznych paneli, dzięki którym poznamy historię obozu krok po kroku. Wyjątkowo ciekawie prezentuje się tutaj historia ofiar, zwykłych ludzi, których możemy poznać osobiście. Przez środek wystawy biegnie 25 metrowa gablota, a w niej ponad 700 przedmiotów osobistych anonimowych osób, jakie udało się odkryć na terenie obozu podczas prac archeologicznych.

Pomnik i „Aleja Pamięci”

Z nowoczesnego muzeum możemy się przespacerować w kierunku ciekawego pomnika, czyli symbolicznego kopca w miejscu masowego cmentarzyska, gdzie palono i grzebano zmarłych. Do pomnika prowadzi tak zwana “Aleja Pamięci”. Wzdłuż niej ułożone są niewielkie kamienie, które w symboliczny sposób noszą imiona i nazwy zamordowanych w Sobiborze grup więźniów.

Obóz w Sobiborze to wyjątkowo przejmujące miejsce tej części Lubelszczyzny. Jednak warto tu zajrzeć, by lepiej poznać brutalną historię II wojny światowej i zasady funkcjonowania nazistowskich obozów zagłady. Z pewnością historia więźniów i nowa forma multimedialnego przekazu muzeum wywrze na każdym dreszcz emocji.

Plan wypadu do muzeum w Sobiborze

Dojazd: Włodawa – Sobibór

Parking: bezpłatny parking przy muzeum

Bilety Wstępu:

  • Zwiedzanie muzeum w Sobiborze jest bezpłatne
  • Zwiedzanie z przewodnikiem wystaw – 75 zł/ grupa do 10 os.

Czas zwiedzania : 2 godz.

0 0 votes
Oceń naszą pracę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments