Polska

Grodzisko w Stradowie – największe grodzisko w Polsce

W województwie świętokrzyskim, a dokładniej w niewielkiej wiosce Stradów, mamy okazję zobaczyć największe grodzisko Polski. Grodzisko w Stradowie ma zaskakującą powierzchnię 25 ha, a w jego skład wchodzi grodzisko główne i 3 podgrodzia.

Archeolodzy twierdzą, że grodzisko w Stradowie było domem plemienia Wiślan. Mieszkali na tych ziemiach już w IX, a może i nawet VIII wieku, czyli ponad 1200 lat temu. Gród właściwy zajmuje obszar 1,5 ha i ma bardzo widoczny zarys z aż 500 metrami wałów oraz głęboką na 5 metry fosą. Jednak najbardziej okazale grodzisko prezentuje się z doliny. Tutaj nad naszymi głowami wyrastają wały, które w najwyższym punkcie mają aż 12 metrów wysokości. Co więcej kształt głównego grodziska przypomina nieco tarczę lub podkowę z widocznymi dwoma narożnikami, które mogły być bastionami obronnymi. Główne grodzisko otaczają trzy mniejsze o nazwach Mieścisko, Waliki i Barzyńskie (największe, które liczyło aż 16 ha). Według archeologów ten grodziska w Stradowie mogło zamieszkiwać nawet do kilku tysięcy osób.

Grodzisko w Stradowie – położenie 

Niewielka z pozoru niczym nie wyróżniająca się wioska Stradów, leży na południu województwa świętokrzyskiego w malowniczym regionie o nazwie Ponidzie. Te niewielkie wzgórza, przecinają głębokie dolinki rzek i zdobią kolorowe pola uprawne, te tereny to typowo rolnicze zagłębie. Dodatkowo okolica od wiosny do jesieni mieni się setkami barw, od soczyście zielonych traw, po żółte pola rzepaku, złociste łany szumiących pól pszenicy, srebrzące się głowy okrągłych kapust, czy kontrastujące jesienią po zbiorach ciemnobrązowe ziemie. W ten spokojny krajobraz Ponidzia ciekawie wpisało się grodzisko w Stradowie. Mieszkańcy nie byli świadomi, że te potężne wały są prawdziwą perełką Polski. Dlatego też dziś możemy tu zobaczyć pracujące na jego terenie traktorki.

Dojazd i zwiedzanie grodziska w Stradowie

Do Stradowa jest ciężko dojechać komunikacją publiczną, zatem najlepszym rozwiązaniem jest wybór własnego samochodu lub roweru. Na końcu wioski jest dość przestronny parking z ławeczkami. Dalej idziemy pieszo asfaltową drogą. Jednak po chwili skręcamy na polną drogę w kierunku wałów grodziska. A na samym końcu wchodzimy na wąską ścieżkę, która prowadzi dookoła głównego grodziska. Widok z wałów jest naprawdę imponujący! Pętelka jaką mamy do pokonania z parkingu i z powrotem to około 1 kilometr. Natomiast na zwiedzanie warto poświęcić około godzinki czasu.

Zaskakujące odkrycia w największym grodzisku w Polsce

W grodzisku w Stradowie w latach 1956 – 63 prowadzone były badania archeologiczne. Dzięki nim mamy pewność, że w grodzisku było 221 obiektów. Budynki mieszkalne z fragmentami kamieni żarnowych, owalny piec gliniany, czy też fragmenty ceramiki. Archeolodzy odkryli również 31 budynków zrębowych półziemiankowych, czyli chat w której jedynie dach wystaje ponad ziemię, a wnętrze jest w nią wkopane. Oprócz tego w Stradowie odnaleziono 4 groby ze szkieletami kości ludzkich.

Co ciekawe same wały grodziska nie były tylko usypanym stosem ziemi, ale dokładnie zaplanowaną konstrukcją, którą wzmacniały drewniane belki. Możemy przypuszczać, że te kilkumetrowe wały z biegiem lat zmniejszyły się przez stopniową erozję. Zatem kiedyś musiały budzić jeszcze większy podziw. Niestety gród spłonął najprawdopodobniej już w XI wieku i nigdy nie został odbudowany. Może dlatego, że w pobliskiej Wiślicy tworzył się wielki ośrodek Wiślan.  Grodzisko w Stradowie to do dziś wielka zagadka dla archeologów. Niestety wiele odkryć jest już niemożliwe, gdyż na podgrodziach już od ponad 300 lat są pola uprawne, a główne grodzisko było gminnym pastwiskiem

Kościół w Stradowie

Co jeszcze zobaczymy ciekawego w Stradowie? Piękny drewniany kościół pw. św. Bartłomieja z 1657 roku, który liczy już ponad 360 lat. Świątynia powstała w miejscu wcześniejszego kościoła, który spłonął kilka lat wcześniej, a pochodził z 1326 roku. Wewnątrz kościoła jest obraz MB Stradowskiej w srebrnej sukience, kamienna chrzcielnica i relikwiarz św. Stanisława. Natomiast tuż obok świątyni stoi stara drewniana dzwonnica, która wraz z kościołem jest wpisana do rejestru zabytków.

Ponidzie to malownicza i wyjątkowa kraina Polski. Dlatego warto tu przyjechać i zatopić się w cudownej sile natury, w jej kolorowym krajobrazie i pracowitości okolicznych mieszkańców, głównie rolników. W międzyczasie możemy odkrywać ciekawe perełki związane z historią naszego kraju, jak właśnie to tajemnicze grodzisko w Stradowie.

Plan wypadu do grodziska w Stradowie

Dojazd: najwygodniej tu dotrzeć własnym samochodem

Parking: bezpłatny parking przy grodzisku

Bilety Wstępu:

  • Grodzisko w Stradowie – wstęp jest bezpłatny

Czas zwiedzania:

  • Na zwiedzanie grodziska w Stradowie warto poświęcić minimum 1 godzinę