Beskid Śląski

Barania Góra – u źródeł Wisły

Barania Góra to jeden z najpopularniejszych szczytów w Beskidzie Śląskim. Dzięki wieży widokowej z jej szczytu mamy okazję oglądać piękną panoramę beskidzkich wiosek, szczytów i odległych Tatr.

Szlak do źródeł Wisły – Ścieżka Edukacyjna Barania Góra

To ciekawa propozycja na całodniową wycieczkę. Na szlaku maszerujemy wśród dwóch klimatycznych potoków. To właśnie Biała Wisełka, która wraz ze swoją siostrą Czarną Wisełką łączą się tworząc oficjalnie naszą królową rzek, czyli Wisłę. Wokół tych dwóch strumieni mamy okazję przejść ciekawą trasą Ścieżki Edukacyjnej Barania Góra. Ta wersja jest dość długa i łącznie liczy 16 km, więc trzeba poświęcić na nią cały dzień, w dodatku nie ma możliwości zrobienia pętelki, bo kończy się w innym miejscu. Co prawda w sezonie można skorzystać z komunikacji publicznej i bez problemu dojechać na miejsce, gdzie zostawiliśmy samochód. Na ścieżce ustawione są aż 24 tablice edukacyjne, z których dowiemy się wielu ciekawostek o Rezerwacie Wisła, są też śmieszne i krótkie komiksy, które rozbawiają nas podczas spaceru. Na tą trasę możecie zabrać swoje dzieciaki, o ile już miały możliwość chodzenia po górach i są zaprawione w długodystansowe trasy.

Dojazd, parking i praktyczne informacje

Szlak na Baranią Górę wygodnie rozpocząć z dzielnicy Wisły Czarne. Przy ulicy Biała Wisełka na końcu wsi jest duży, przestronny parking gdzie możemy zostawić samochód. Następnie wchodzimy na niebieski szlak i ruszamy w pełną wrażeń przygodę. 

Trasa w dwie strony liczy 13,5 km, a zatem pokonamy ją w około 5 godzin. Ten wariant trasy to powrót tym samym niebieskim szlakiem do parkingu.

Biała Wisełka – Barania Góra

My postanowiliśmy wybrać krótszą trasę na wypad i rozpoczynamy ją z dzielnicy Wisła Czarne. Pierwszy etap podróży to spacer asfaltową drogą, tuż przy szumiącej Białej Wisełce. Jej koryto jest tutaj wyregulowane, są liczne małe wodospady, które koją nasze zmysły przyjemnym szumem. Trasa po asfalcie to 3 km i zajmuje około godziny. Tą drogą śmiało można wyruszyć na krótszy spacer nawet z wózkiem dziecięcym, dodatkowo droga ma małe nachylenie i jest tu zakaz ruchu samochodów. Po drodze mijamy kilka drewnianych chatek, w których można zjeść smaczny obiad. Zimową atrakcją doliny są konne kuligi z saniami, które kończą się szaloną biesiadą góralską i ogniskiem.

Kaskady Rodła

Jeśli ruszycie dalej niebieskim szlakiem z żalem mijając karczmy, z których wydobywają się kuszące zapachy, to gwarantujemy, że będzie warto. Kończy się asfalt i wreszcie wchodzimy na prawdziwy wąski i kamienisty szlak górski. Tutaj Białą Wisełka już płynie tak jak chce tworząc malownicze wodospady. Wystarczy że pokonacie kilka zakrętów, a zobaczycie piękny widok. To najpiękniejsze skupisko wodospadów w Beskidach nazywa się Kaskadami Rodła. Spotkacie ich tutaj aż 25, największy osiąga nawet 5 metrów wysokości. Urokowi wodospadom dodają piękne jodły i świerki, które liczą sobie nawet 170 lat. Jeśli wybierzecie się tu na wypad zimą, to macie okazję dodatkowo zobaczyć piękny lodospad.

Szlak na Baranią Górę

Mijając szumiące wodospady, idziemy cały czas niebieskim szlakiem pnąc się już coraz bardziej w górę. Zmienia się pomału otoczenie, wchodzimy na teren Rezerwatu Barania Góra. Zostawiamy głośne potoki za sobą, teraz mamy okazję słuchać melodyjnie ćwierkających ptaków. Ten etap szlaku od końca drogi asfaltowej na szczyt to około 4 kilometrowy odcinek, który zajmie 2 godziny. Im bardziej pniemy się w górę, tym ciekawsze panoramy mamy okazję oglądać. W tym miejscu szlak jest dość męczący jednak w połowie trasy jest ustawiona wiata z ławeczkami. Możemy w niej odpocząć, albo w razie niepogody schować się przed deszczem.

Co się stało z lasami w Beskidzie Śląskim?

Około 3 godzin zajęło nam dotarcie na szczyt Baraniej Góry z Wisły Czarne. Może Was nieco zaskoczyć, że po dotarciu na grań mijamy granicę lasu i wychodzimy na widokową polanę. Co więcej tutaj całe wschodnie zbocze jest bez drzew, coś jest nie tak… No bo, jak to w Beskidach nie ma drzew? Jak do tego doszło? W 2004 roku 850 ha lasów Beskidu Śląskiego zniszczył huragan. Powalone świerki były świetną pożywką dla szkodników, m.in. kornika drukarza. Tak rozpoczęła się walka leśników o uratowanie resztek lasów. Usuwali korę z powalonych drzew, nastawiali pułapki, które feromonami wabiły korniki. Odłowiono w ten sposób miliardy szkodników, jednak walka z klęską była trudnym zadaniem. Uszkodzone drzewa trzeba było jak najszybciej wywieźć, a środki z ich sprzedaży można było przeznaczyć na nowe sadzonki. Dziś udało się odnowić 913 ha lasów. Tym razem obok martwych pniaków świerkowych, rosną małe drzewka buków i jodełek, które będą bardziej odporne.

Barania Góra 1220 m n.p.m.

Na szczycie Baraniej Góry znajdziemy niewielką metalową wieżę widokową. Choć z jednej strony mamy obszerną panoramę dzięki zniszczonym przez kornika drzewom, to jednak z drugiej wciąż rośnie gęsty świerkowy las. Przy wejściu na wieżę wisi tablica upamiętniająca walczących podczas II wojny światowej partyzantów, którzy na stokach Baraniej Góry szukali często schronienia. Z platformy widokowej mamy okazję podziwiać zapierające dech panoramy. Oczywiście jeśli trafimy na dobre okno pogodowe. Co widać ze szczytu? Oprócz pobliskich gór Beskidu Śląskiego i najwyższego szczytu Skrzyczne, widzimy Babią Górę, Tatry, Pilsko oraz słowackie Góry Choczańskie i wielką Fatrę. Takie widoki z pewnością pochłoną Was do reszty.

Czarna Wisełka i Schronisko PTTK na Przysłopie

Jeśli lubicie się szwędać po beskidzkich schroniskach, to w 40 minut od szczytu Baraniej Góry dojdziecie do schroniska na Przysłopie. Niektórzy twierdzą że to najbrzydsze schronisko górskie. Niestety trudno się nie zgodzić, bo swoim zewnętrznym wyglądem przypomina stary trzypiętrowy hotel rodem z PRlu, a nie klimatyczne drewniane chaty, które z reguły mijamy na szlakach. Jeżeli nie chcecie wracać tą samą drogą, to możecie dalej ruszyć szlakiem ścieżki edukacyjnej, aż do głównej drogi Wisła – Czarne. Tutaj w sezonie można skorzystać z komunikacji miejskiej i wrócić do punku startu autobusem.

Zamek Prezydencki i Zapora na Wiśle

Idealnym zakończeniem wypadu, będzie wizyta w Zamku Prezydenckim w Wiśle, można go za darmo zwiedzać, ale na wizytę trzeba się umówić ze sporym wyprzedzeniem. Cały kompleks składa się z kilku budynków, jest tu hotel i restauracja z punktem widokowym. Dzięki przestronnemu tarasowi możemy zobaczyć z góry Jezioro Czerniańskie, czyli sztuczny zbiornik na Wiśle. Całe jezioro otaczają malownicze szczyty Beskidu Śląskiego. Z pewnością kawa z ciachem, albo obiad w takiej scenerii będzie najlepszym zakończeniem wypadu.

Plan Wypadu na Baranią Górę

Dojazd: najwygodniej tu dotrzeć własnym samochodem

Parking: płatny parking w miejscowości Wisła Czarne – 5 zł/ dzień

Bilety Wstępu:

  • Wstęp jest bezpłatny!
  • Uwaga! Do Rezerwatu Barania Góra nie wolno wchodzić z psem.

Czas przejścia szlaku: 5 godz.

Dystans: 13,5 km trasa w dwie strony, poziom trudności – średni

Koszt wypadu dla 2 osób: np. z Krakowa – 110 zł