Polska

Żory – śląskie miasto ognia

Żory od zawsze związane były z ogniem, niestety te związki nie zawsze były dobre dla miasta. Ogień budził tu strach i grozę, dziś jest jednak zupełnie inaczej. Miasto wykorzystuje go w bardzo przyjazny i ciekawy sposób. Ogień stał się jego nieodzownym elementem i symbolem Żor.

Historia miasta nie zawsze była łatwa i tak barwna. Początkowo Żory jak większość miasteczek były zbudowane z drewnianych domów, które pokrywała strzecha. Dlatego też często nawiedzały go pożary. Szczególnie dotkliwy był wielki pożar, który wybuchł 11 maja 1702 roku. Wtedy doszczętnie spłonęło całe miasto. Od tego czasu, co roku 11 maja mieszkańcy Żor obchodzą Święto Ogniowe. Jednak kiedyś była to typowo religijna uroczystość, w której podczas procesji przez miasto mieszkańcy modlili się o uchronienie swoich domów przed kolejnymi pożarami. Jednak dziś jest to wielka uroczystość, gdzie całe miasto wieczorową porą, rusza z pochodniami na ulice Żor. To święto miasta, w którym biorą udział uliczne teatry, są też pokazy laserowe i koncerty. Oczywiście ogień jest tematem przewodnim imprezy.

Muzeum Ognia w Żorach

To między innymi Święto Ogniowe stało się inspiracją do powstania nowoczesnego i nietypowego Muzeum Ognia w Żorach. Już z zewnątrz budynek zachwyca nas swoją architekturą. Jego nieregularny kształt i ciekawy kolor ma nam przypominać buchający płomień. Pewnie teraz pomyślisz, że to niemożliwe, a jednak tak jest w rzeczywistości. Co więcej gmach znalazł się na liście najbardziej zaskakujących obiektów z całego świata. Jednak nie tylko z zewnątrz Muzeum Ognia robi na nas imponujące wrażenie. W środku jest równie ciekawie, muzeum jest interaktywne więc zwiedzamy je przez zabawę. Wystawy podzielone są na kilka stref – historyczną, żywiołu, duchową oraz naukową. 

W Muzeum Ognia możemy nieco poeksperymentować, na przykład zapalić znicz olimpijski, zagotować wodę w temperaturze pokojowej czy też napędzić silnik powietrzem. W sumie czeka tu na nas aż 85 ciekawych eksperymentów i doświadczeń. Muzeum jest również świetnie przygotowane na wizytę z dziećmi, tutaj mali odkrywcy mają okazję poznać kilka zasad bezpieczeństwa. Dowiedzą się również jak wezwać pomoc w razie potrzeby oraz czym ugasić ogień. A co powiesz na przejście przez ścianę ognia? Brzmi ciekawie, wygląda intrygująco, ale jest zupełnie bezpieczna, bo to jedynie wizualizacja, a dzięki efektom specjalnym mamy wrażenie, że ściana naprawdę płonie. Oprócz tego w muzeum dowiemy się też sporo ciekawostek jak na przykład kto wymyślił zapałki, jak ugasić płonący olej oraz co jest cieplejsze nos czy uszy.

Żory – nowoczesne miasto Śląska

Po raz ostatni Żory płonęły podczas wojny w 1945 roku. Miasto znalazło się na linii niemiecko – radzieckiego frontu. Wtedy spłonęło ponad 80 % budynków, a zgliszcza dopalały się przez 3 dni. Na szczęście czasy ciągłych pożarów odeszły już w niepamięć, a Żory dziś są miastem nowoczesnym i zdecydowanie wartym odkrycia. Niewielki malowniczy rynek chętnie oblegają latem mieszkańcy i turyści. Na starówce możemy również pobawić się na słynnej karuzeli Żorzanka, a na niej aż 34 figury.

Spacerując po mieście możemy odkryć zrekonstruowane średniowieczne mury obronne, Bramę Cieszyńską oraz gotycki kościół św. Filipa i Jakuba. Jego wysoka wieża jest widoczna już z daleka, kiedyś pełniła rolę baszty. Oprócz tego Żory ma swój ciekawy szlak Żorka, czyli maskotki w kształcie płomienia. Podobnie jak wrocławskie krasnale, tak i Żarki rozlokowane są w różnych ciekawych częściach miasta. I tak możemy tu spotkać Żorka strażaka, z pochodnią, z gazetą, a nawet Żorka z panią Żorkową.

Kim są Ślązacy?

A może by tak ruszyć w podróż po wielu kulturach? Nic prostszego, wystarczy odwiedzić Muzeum Miejskie w Żorach. To nowoczesny budynek, który ciekawie wkomponował się w dawną starą kamienicę. Co ciekawego odkryjemy w muzeum? Przede wszystkim historię wielokulturowego miasta jaki były Żory. Pamiętajmy, że te ziemie zostały włączone do Polski dopiero po plebiscycie w 1921 roku. Wcześniej w mieście mieszkali obok siebie Niemcy, Żydzi, Polacy i Ślązacy. Dziś pierwsza wystawa w muzeum “Nasza tożsamość” zabiera nas w refleksyjną podróż, w której staramy się odkryć kim są tak naprawdę mieszkańcy Żor. Poznajemy ich zwyczaje, zaglądamy do mieszkań, kuchni dziadków, duży pokój rodziców i pokój nastolatków, spotykamy zatem kilka pokoleń Ślązaków.

Muzeum Miejskie w Żorach

Jednym z ciekawszych miejsc w muzeum jest szuflandia, to wciąż aktywny projekt, do którego trafiają pamiątki, zabytki oraz rzeczy z ciekawą historią. Dodatkowo każda szuflada to cząstka tożsamości jego właściciela i prawdziwa kapsuła czasu. Dlatego tutaj mogą trafić różne wyjątkowe obiekty, które niosą ze sobą niesamowitą historię swojego właściciela i często jego trudny bagaż emocjonalny. Szuflandia jest zatem ciekawą grą, w której my jako gracze odkrywamy wciąż nowe i zaskakujące fakty.

Kolejnym ciekawym miejscem w Muzeum Miejskim w Żorach jest wystawa Polskie Poznawanie Świata. Tutaj możemy zobaczyć w jaki sposób Polacy poznawali różne zakątki innych kontynentów i jakich dokonali odkryć. Na tą barwną podróż wyruszamy statkiem lub pociągiem, czyli tak w jaki sposób robili to pierwsi odkrywcy. Na samej wystawie zobaczymy zarówno kolorowe stroje ludowe, przedmioty codziennego użytku, nietypową biżuterię, czy też różnego rodzaju amulety.

Polscy podróżnicy i odkrywcy nowych kultur

Dodatkowo przed muzeum możemy spotkać się z kilkoma ciekawymi podróżnikami i polskimi emigrantami. Jest tu Stefania Zweig, która wyemigrowała do Afryki przed II wojną światową. Kolejną ciekawą postacią jest Wacław Sieroszewski, polski poeta, który był zesłany na Syberię. jest też i Bronisław Piłsudski, kolejny polski zesłaniec oraz badacz dalekiego wschodu. Każda z tych znanych postaci została upamiętniona przez wyjątkowy pomnik. Wszystkie można zobaczyć tuż przed Muzeum w Żorach.

Żory są wciąż przykładem miasta, w którym nastąpiło wymieszanie mieszkańców, tych którzy mieszkają tu z dziada pradziada z tymi, którzy przybyli tu za pracą. Dlatego to wielobarwne miasto przyciąga swoją różnorodnością. Zwiedzając jego ciekawe zakątki koniecznie musimy odwiedzić Muzeum Ognia żeby poznać symbol miasta oraz nieco poeksperymentować. Warto też tu przybyć 11 maja na największą imprezę czyli Święto Ogniowe. Uwaga mamy też dla Was małą podpowiedź jak najlepiej zwiedzać miasto. W centrum informacji turystycznej można wypożyczyć darmowy audioprzewodnik, który nas oprowadzi po najciekawszych zakątkach miasta.

Plan wypadu do Żor

Dojazd: najwygodniej tu dotrzeć własnym samochodem

Parking: bezpłatny parking przed wejściem do Muzeum Ognia

Bilety Wstępu:

  • Muzeum Ognia – bilet normalny 16 zł/os, bilet ulgowy – 12 zł/os
  • Muzeum Miejskie w Żorach – bilet normalny 10 zł/os, bilet ulgowy – 7 zł/os

Czas zwiedzania: na zwiedzanie najlepiej poświęcić cały dzień