Polska

Zamek Krzyżtopór – najpiękniejszy w świętokrzyskim

Z dala od głównych dróg i szlaków, ukrywają się wśród świętokrzyskich wzgórz i pól uprawnych ruiny zamku Krzyżtopór. To miejsce wprawia w zachwyt, a zamkowe legendy i opowieści o jego potędze pobudzają naszą wyobraźnie.

Zamek Krzyżtopór to potężna magnacka siedziba rodu Ossolińskich, która swoim blaskiem i rozmachem miała przyćmić wszystkie zamki i pałace w Polsce i poza jej granicami. Palazzo in fortezza to styl w jakim powstał zamek, a zatem miał służyć zarówno jako komfortowa rezydencja, jak i bezpieczna twierdza, którą trudno zdobyć. Krzysztof Ossoliński, czyli inicjator budowy zamku, podczas swojej wizyty w jednej z najwspanialszych włoskich rezydencji postanowił, że stworzy jeszcze piękniejszy zamek. W ten właśnie sposób 400 lat temu na ziemiach Polski, stanął wyjątkowy zamek Krzyżtopór. Do czasu budowy Wersalu był to największy pałac w Europie.


Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Zamek Krzyżtopór najciekawiej prezentuje się z lotu ptaka. Cała budowla zajęła obszar 1,3 ha i zbudowana została na planie 5 bocznej twierdzy. Kompleks zamkowy tworzył elegancki pałac mieszkalny, trudna do zdobycia bastionowa twierdza z murami o długości 600 metrów oraz romantyczne ogrody o powierzchni 1,6 ha. Imponujące są ilości zużytych materiałów do budowy zamku.

Do powstania twierdzy wykorzystano aż 11 tys. ton piaskowca, 200 tys. cegieł oraz 30 tysięcy dachówek. Elewacja zamku była zabarwiona na żółto. Zatem sam rozmiar Krzyżtoporu budził podziw. Rozmach w urządzaniu był jeszcze większy. Wnętrza zdobiły marmury, alabastry i egzotyczne drewno. W szklanym stropie sali jadalnej powstało akwarium, przez które można było podziwiać egzotyczne rybki.

Historia zamku Krzyżtopór – zniszczenia

Krzysztof Ossoliński cieszył się dość krótko swoim pałacem, gdyż zmarł zaledwie rok po zakończeniu budowy. Dodatkowo zostawił po sobie bardzo zadłużony majątek. Kres świetności zamku przyszedł później już bardzo szybko, zaledwie po 30 latach od jego budowy wraz z potopem szwedzkim. Szwedzi na zamek Krzyżtopór weszli bez żadnego strzału, zdobyli go podstępem i jak to mieli w zwyczaju, wywieźli stąd wszystkie drogocenne rzeczy. Jednak same mury zamku szczęśliwie ocalały.

100 lat później zamkiem zajął się generał wojsk litewskich Jan Michał Pac, który mieszkał w pałacu aż do wybuchu konfederacji barskiej. Jak się okazuje sam właściciel zaprosił uczestników konfederacji do zamku, gdzie znaleźli schronienie. Jednak na skutek wojennych zawirowań Pac musiał uciec do Francji. I tak pozostawiona bezpańsko rezydencja została splądrowana i spalona. Od tego czasu, czyli przez ponad 240 lat jest już tylko budzącą zachwyt ruiną.


Zwiedzanie zamku Krzyżtopór

Ruiny zamku Krzyżtopór możemy zwiedzać na 3 głównych ścieżkach. Trasa zielona prowadzi nas szlakiem bastionów, gdzie wędrujemy wałem ziemnym do punktów widokowych, z których możemy podziwiać ogrom zamku oraz jego założenia ogrodowe. Kolorem granatowym i niebieskim oznaczona jest trasa po dawnych wnętrzach pałacu i oficyn. Przechodzimy wtedy przez dawne pokoje gościnne, ośmioboczną wieżę z gabinetem i biblioteką Ossolińskich, w której miało być szklane akwarium w stropie.

Kolejno wchodzimy do najbardziej reprezentacyjnych niegdyś sal, jak jadalnia i sala balowa, gdzie biesiadnicy również mogli podziwiać pływające nad ich głowami egzotyczne ryby. Następne pomieszczenia zamku to kuchnia i eliptyczny dziedziniec, który zdobiły portrety właścicieli i spokrewnionych rodzin magnackich.

Podziemia zamku i ciekawostki

Trasa żółta to tajemnicze piwnice zamku Krzyżtopór. Zobaczymy tutaj między innymi pomieszczenia dawnych stajni, które mogły pomieścić ponad 100 koni. Tutaj zwierzęta jadały z marmurowych żłobów, a stajnie rozświetlały kryształowe lustra. Dalej można wejść na dziedziniec gospodarczy oraz do kaplicy, która przypomina jak gorliwym katolikiem był Ossoliński.

Nieco dalej przechodzimy przez tunel i docieramy do słynnego źródła pod wieżą. Trasę po piwnicach można nieco wydłużyć spacerując po bardziej tajemniczych zakamarkach. Trzeba jednak uważać na niski strop oraz koniecznie mieć swoją latarkę, bo trasa nie jest oświetlona.

Tajemnice zamku

Zarówno symbolika jak i liczby stawiają zamek w intrygującym świetle. Wszystko za sprawą skłonności Krzysztofa Ossolińskiego do magii i astronomii. Sam budynek powstał na bazie kalendarza i miał 365 okien oraz jedno dodatkowo otwierane w roku przestępnym.

Komnat było 52, czyli tyle co tygodni w roku. 12 dużych sal nawiązywało do ilości miesięcy, a 4 baszty symbolizowały pory roku. W podziemiach zamkowej wieży biją źródła zdrowotnej wody leczniczej. Natomiast w prawej stajni panują wyjątkowe warunki akustyczne. Podobno podziemny korytarz zamku miał prowadzić do odległej o 18 km wioski Ossolin.

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe to wyjątkowa ruina, która niesamowicie pobudza naszą wyobraźnie. Wszystkie jego tajemnicze zakamarki, legendy i cała symbolika związana z zamkiem budzi wiele emocji. Zdecydowanie zamek Krzyżtopór to jedna z ciekawszych atrakcji w Świętokrzyskim, której zdecydowanie nie można pominąć.

Plan wypadu do zamku Krzyżtopór w Ujeździe

Dojazd: kierunek Iwaniska – Klimontów, nr drogi 758

Parking: bezpłatny parking przy zamku w miejscowości Ujazd

Bilety wstępów:

  • Zamek Krzyżtopór – bilet normalny 15 zł/os, bilet ulgowy – 13 zł/os

Czas zwiedzania:

  • Na zwiedzanie ruin zamku trzeba poświęcić około 1,5 godz.

0 0 votes
Oceń naszą pracę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments